Dzień 3 .
Dzisiaj wstałam o 9:00. Zjadłam śniadanie, wykąpałam się, ubrałam, pooglądałam telewizję, posiedziałam na Naszej Klasie i o 12:00 pojechałam na chrzest mojego kuzyna - Janka. Janek ma dopiero 0,5 roczku, ale jest okropnie zabawny! Po chrzcie w kościele pojechaliśmy do restauracji. Obiadek był mniam!:P Był rosołek z makaronem i marchewką, schaboszczak (kotlet schabowy), rolatki w sosie grzybowym, bitki, surówki i soczek. :D Potem pobawiłam się z moimi kuzynami, mam naprawdę szczęście! Żaden z nich nie miał nawet 7 lat... Na deser był torcik z czekoladą i chlebek, szyneczka itp. Po obiadku odbiłam z rodzicami na lody. Duży, brzoskwiniowo - śmietankowy z posypką wybuchową c; Teraz siedzę w domu i odrabiam lekcje.
Jak tam wasze oceny i średnie na koniec roku?
Pochwalcie się! *w*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz